Zagle.com.pl » Morze » Rejsy » Wielki Willy De Roos nie żyje

Wielki Willy De Roos nie żyje

Wielki żeglarz holenderskiego pochodzenia, wsławiony samotnym pokonaniem Przejścia Północno-Zachodniego w roku 1977 na jachcie WILLYWAW, zmarł w wyniku długiej choroby nowotworowej w Belgii dnia 4 sierpnia 2008 w wieku 85 lat. Pogrzeb odbył się kameralnie w gronie rodzinnym i belgijskich Braci Wybrzeża. Znany jako Brat „BILITS” był człowiekiem skromnym niemniej, dzięki swoim niezwykłym osiągnięciom i książkom, dobrze znanym w środowisku żeglarzy, podróżników i polarników.
_
Autor:

Własnymi słowami tak pisał o swoim dorobku: „W latach od 1972 do 1975 opłynąłem świat ze wschodu na zachód przez przylądki Horn i Dobrej Nadziei. Podróż w większej części samotna. W 1977 udało mi się "zrobić" Przejście Północno-Zachodnie z Grenlandii do Cieśniny Beringa z zakończeniem w porcie Vancouver w Kanadzie. Opisałem tą podróż w książce „Le Passage du Nord-Ouest”. (Przejscie Północno-Zachodnie). W 1978 roku popłynąłem dalej w kierunku Antarktyki i dalej do Nieuport skąd wyruszyłem i było to pierwsze w historii opłynięcie kontynentu Ameryki. W 1982 roku powróciłem do Antarktyki w towarzystwie Alfi’ego Van Brande aby nakręcić film o stanie kontynentu podczas pływania śladami francuskiego eksplorera Jean-Baptiste Charcot. Podróż opisana w książce "Inaccessible Horizon". (Nieosiągalny Horyzont). W 1986 nakręciłem film dokumentalny o morskim odkrywaniu Argentyny i Chile. Ten rejs był samotny i jest opisany w książce "Seul, dans le sillage des caravelles". (Kilwaterem karawel). Te różne rejsy dokonane przed klimatycznym ociepleniem pozwoliły mi zgromadzić duże doświadczenie nawigacyjne, w szczególności w rejonach polarnych. Dzisiaj przepływanie pól lodowych jest dużo łatwiejsze i obecnych wypraw nie da się już porównać do moich. Jednak obecnie są one sponsorowane i nagłaśniane w mediach. Ja nie posiadałem sponsora i moje podróże były na mój koszt. A brak sponsora to nieobecność w mediach – i szybkie zapomnienie!”

Jego bardzo ciekawy wywiad dotyczący polarnego rejsu zakończonego w Vancouver dnia 18 września 1977 nadany w kanadyjskiej telewizji w listopadzie 1977 można jeszcze obejrzeć w internecie pod adresem: http://archives.cbc.ca/programs/15-13665/page/1/ Działo się to dwa lata po zabronieniu próby takiego przejścia Dariuszowi Boguckiemu i załodze GEDANII przez władze kanadyjskie - z racji trwającej ‘zimnej wojny’.

Służący Roos’owi, wiernie i w wielkiej mierze bezawaryjnie przez lata,  jacht WILLIWAWS (w ostrym pomarańczowym kolorze!) to stalowy kecz 14.6m LOA według projektu Louis Van De Wiele. Obecnie w posiadaniu Muzeum Morskiego w Antwerpii jest sporadycznie użytkowanym eksponatem – jachtem muzealnym.

Subskrybuj newletter
Felietony
Felietony
red. Waldemara Heflicha
(”Z wiatrem i pod wiatr”),
artykuły
Mateusza Kusznierewicza
(Akademia Kusznierewicza)
oraz Jerzego Klawińskiego (Jachty Niezwykłe).
Sonda
Żeglarskie wydarzenie roku to...