Societe Nautique de Geneve (SNG), którego reprezentantem jest obrońca Pucharu Ameryki, Team Alinghi oraz AC Management (ACM) przy współpracy Challenger of Record czyli syndykatu Desafio Espańol oraz pozostałych challengerów rozpoczęli niezbędne działania w celu zorganizowania i rozegrania kolejnych regat o Puchar Ameryki w 2010 roku.
W ostatnich tygodniach prezydent Alinghi, Ernesto Bertarelli i skipper teamu, Brad Butterworth odbyli szereg spotkań z przedstawicielami potencjalnych challengerów, by jak najszybciej doprowadzić do spotkania ekip na wodzie. Ważne przy tym były słowa Butterwortha: - Teamy, żeglarze i cała społeczność America's Cup chętnie powróciłaby do żeglugi. Dlatego też zarówno Golden Gate Yacht Club jak i Royal New Zealand Yacht Squadron są proszone o zawieszenie swych protestów sądowych i dołączenie się do organizacji imprezy.
Tak więc America's Cup Managment ponownie "otwiera furtkę" do rywalizacji wielu challengerom. Na zgłoszenia oczekuje do 15 grudnia 2008. Rywalizacja pretendentów ma się rozpocząć w marcu 2010 r. na nowoczesnych jednostkach, uwzględniających najnowsze zdobycze techniki. W 2009 r. ma się odbyć seria regat na jachtach wersji 5 ACC. Ekipy, które do tej pory się zgłosiły do 33. America's Cup, jak i te które dopiero złożą swój akces, będą brały udział w konsultacjach, mających ruszyć już w najbliższych tygodniach. Organizatorzty imprezy będą też rozmawiać z rządem hiszpańskim o organizacji regat w Walencji.
Celem przyświecającym stanowieniu zasad rywalizacji, będzie możliwie największe ograniczenie kosztów syndykatów. Dlatego też każda ekipa, łącznie z obrońcą trofeum, będzie dysponowała tylko jedną jednostką. Alinghi będzie miało prawo uczestniczyć w Challenger Selection Series, by podobnie do innych teamów, przetestować możliwości swojej łodzi oraz załogi.
Zasady budowy jachtów zostaną zdefiniowane po konsultacjach, lecz mają to być jednostki zdolne żeglowac zarówno w wyścigach florowych, jak i match racingu, a także powinny rywalizować w innego typu regatach. - Koncepcja łodzi będzie dyskutowana z challengerami, ale mają one być szybsze i bardziej widowiskowe niż stara klasa V5 ACC, ale też znacząco tańsze od AC90, których projekt został napisany w 2007 roku w innych okolicznościach ekonomicznych - powiedział Butterworth.
Jeśli w 2009 r. Nowojorski Sąd Apelacyjny ostatecznie zadecyduje, że Club Nautico Espańol de Vela nie jest prawomocnym Challenger of Record, wówczas Alinghi może zostać zmuszone walczyć o Srebrny Dzbanek z przedstawicielem GGYC. W takim przypadku ACM zapwiedział zorganizowanie serii regat w Walencji w latach 2009 i 2010 niezależnie od tamtej rywalizacji.






Zamów prenumeraturę!
Kalendarze,
Reklamy
