Ponad 2,5 tys. żeglarzy wzięło udział regatach Heineken, organizowanych już po raz 30. na karaibskiej wyspie St. Maarten. W tegorocznej imprezie wzięło udział także kilku Polaków. Oto relacja Jakuba Pawluka oraz Jakuba i Macieja Wierusz
Z pokładu Melgesa 32' USA 143 - Heineken Regatta
Heineken Regatta dla większych łódek rozpoczęły się regatami Commodores Cup, na których naszej załodze poszło całkiem nieźle - wygraliśmy wszystkie wyścigi!
Prosto z Budget Marine Match Race, dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionych match-racerów, dostałem się na pokład sy „Jurakan" USA 143, jachtu klasy Melges 32. I muszę przyznać - warto było! Cała załoga to klubowi koledzy Petera Holmberga, który od czasu do czasu startuje w załodze jako taktyk. Z Colinem Rathbunem z Match-Race'u (BVI) dołączyliśmy do stałej załogi Melgesa 32.
Za nami pierwsze regaty dla większych jachtów w Heineken Regatta - Commodores Cup to tradycyjne regaty flotowe - kilka krótszych wyścigów po dwóch śledziach. W przeciwieństwie do Heineken Race, który każdego dnia jest po prostu wyścigiem dookoła wyspy (codziennie innej długości).
W pierwszym wyścig Commodores Cup docieraliśmy się w załodze. Melges 32 jest niesamowity. Olbrzymi genaker, wielki kewlarowy grot i genua. Oprócz tego cztery inne komplety żagli, łącznie z Code-Zero. Jesteśmy znacznie szybsi na reachingach, tracąc na halsówce. Ostatecznie zajmujemy drugie miejsce, po przeliczeniu okazuje się, że jednak wygraliśmy. Kolejne wyścigi to pewne prowadzenie od startu do mety, pilnując najważniejszych przeciwników. Perfekcyjny timing, bardzo dobre manewry. Widać, że załoga jest bardzo wyćwiczona, i nie odpuszcza. Ostatecznie wygrywamy całe Regaty Commodores Cup w pięknym stylu!
Od rana rozpoczyna się Heineken Race. Ostatecznie, po długich poszukiwaniach znaleźliśmy załogę również dla Kuby i Maćka - wystartują uczestnikiem ostatnich regat ARC - sy „Circus of Southampton" (Grand Soleil 45) z mieszaną, polsko-brytyjską załogą. Muszę wspomnieć, że było bardzo blisko aby dostać się na sy „Sojana" Farr 115 lub „Ranger" - J-class, replika America's Cup. Ostatecznie Grand Soleil okazał się najbardziej gościnny.
Jako ciekawostkę wspomnę jeszcze o jachtach klasy Maxi, które mają start tuż przed nami. Sy „Titan"(R/P 80) dowodzony jest przez Petera Islera i Jima Pugh'a (konstruktor jachtów klasy Reichel/Pugh, Melges, oraz zaangażowany w poprzedni projekt Desafio Espańol). Oprócz tego sy „Varsovie", „Highland Fling" (Wally 82), „Equation" (Andrews 68) oraz inni „big boys" wyglądają po prostu niesamowicie!
Więcej zdjęć i kolejne info już wkrótce.
Pozdrawiamy,
Kuba, Kuba, Maciek
Któtki filmik z regat:










Kalendarze,
Reklamy

