Zarejestruj się

rss

Newsletter

Dziennik pokładowy

Felietony red. Waldemara Heflicha
("Z wiatrem i pod wiatr") oraz Mateusza Kusznierewicza (Star Reaktywacja)

Mogliśmy wyciskać z motorówek wszystko co im „dała fabryka”. A było co! Mogliśmy wyciskać z motorówek wszystko co im „dała fabryka”. A było co!
FOT. STANISŁAW IWIŃSKI
Motorowodny piknik w Amsterdamie

Producenci prześcigają się w pomysłach marketingowych. Jednym z najskuteczniejszych jest z pewnością zapraszanie dziennikarzy branżowych na coroczne premiery swoich nowych konstrukcji. Tak też czyni jeden z większych producentów motorówek na świecie US Marine.

US Marine to amerykański producent motorówek Bayliner, Maxum i Trophy, który należy do koncernu Brunswick Corp., największego na świecie producenta turystycznych łodzi z napędem mechanicznym. Koncern ten jest również właścicielem bardzo dobrze znanych w Polsce marek Quicksilver i Arvor. To właśnie dzięki tym markom staliśmy się liderem w europejskiej produkcji małych motorówek. Przyznaje to nawet US Marine, starający się wejść na polski rynek ze swoimi konstrukcjami. To zapewne i z tego powodu przedstawiciel Żagli znalazł się wśród zaproszonych dziennikarzy do udziału w motorowodnym pikniku w Amsterdamie.
Było to już trzecie takie spotkanie, a ich pozytywne efekty skłaniają szefów europejskiego biura do organizacji kolejnych, w następnych krajach. Być może dojdziemy do tego, że odbędzie się kiedyś i w Polsce. W czerwcowym mityngu w Amsterdamie wzięło udział 26 dziennikarzy, reprezentujących 24 redakcje magazynów motorowodnych z 11 krajów. W tym gronie jedynie Żagle zajmują się również, a raczej przede wszystkim, tematyką żeglarską. Niemniej, organizatorzy po przestudiowaniu rynku europejskiego i zasięgnięciu opinii biuletynu IBI, postanowili zaprosić również nas. Z ciekawością przyjęliśmy zaproszenie, tym bardzie, że od pewnego czasu z przyjemnością dostrzegamy efektowne starania w zdobywania rynku krajowego przez firmę Power Boats, oficjalnego przedstawiciela US Marine w Polsce.
Organizacja takich spędów to z pewnością najtańszy, najskuteczniejszy sposób reklamy i marketingu. Ale korzyści są obopólne, producent uzyskuje możliwość szerokiego zaprezentowania swoich nowości, a dziennikarze zrobienia testów i szczegółowych prezentacji łodzi, które i tak z racji zawodowego obowiązku muszą przedstawiać swoim czytelnikom. Ważna jest też wymiana poglądów pomiędzy, bądź co bądź, najlepiej zorientowanych w branży fachowcami dziennikarskimi.

Jak wspomniałem spotkanie miało miejsce w Amsterdamie, w siedzibie holenderskiego dilera. Pływaliśmy po wewnętrznym morzu holenderskim, jeziorze IJselmeer. Akwen olbrzymi i stosunkowo pusty w dni powszednie, dzięki czemu mogliśmy spokojnie używać ile wlezie i wyciskać z motorówek wszystko co im „dała fabryka”. A było co! Wszystkie motorówki wyposażone były zgodnie z amerykańskimi standardami w potężne silniki. Dla przykładu, niezbyt duży Bayliner 197 Deck Boat o długości 5,80 m, miała zabudowany stacjonarny silnik Mercruiser 4.3 o mocy 190KM. Osiągnięcie na niej prędkości prawie 50 węzłów nie stanowiło większego problemu. Jednakże ostra jazda po falach szczególnie, gdy za kierownicą zasiadł „szalony” dziennikarz z Włoch, była przeżyciem specyficznym i niezapomnianym. Już po kilku metrach byliśmy wszyscy mokrzy, a o wykonywaniu zdjęć mogliśmy zapomnieć. Cała nasza uwaga skupiona była na zabezpieczeniu sprzętu fotograficznego. przed wodą Bardzo szybko większość z nas przesiadła się na motorówki większe, natomiast z przyjemnością wykonywaliśmy zdjęcia rozentuzjazmowanemu koledze z Italii. Nie muszę mówić, że były one bardzo efektowne.

Pierwszego dnia po przybyciu wszystkich zaproszonych dziennikarzy, mieliśmy możliwość zapoznania się z najnowszymi modelami Maxuma. Były to łodzie wielkości 24 i 26 stóp, czyli 8 – 9 metrów, konkurencja dla przykładowo Quicksilvera 890 z Delphii. Pływanie na nich było bardzo przyjemne. Każda z nich rozwijała prędkość ponad 45 węzłów i choć sprawiają wrażenie trochę plastykowych wydmuszek, jak zresztą większość łodzi wykonanych z laminatów, to jednak dobre wrażenie zrobiło na nas staranne wykończenie i dbałość o szczegóły wyposażenia. O potężnych silnikach już wspominałem, choć producent dodaje, że dla zaspokojenia klienta europejskiego stosuje na naszym kontynencie w większości silniki wysokoprężne. W Ameryce jest tendencja zupełnie odwrotna, ale też w USA ceny benzyny są zdecydowanie niższe niż w Europie i stosowanie diesla nie przynosi oszczędności w kosztach eksploatacyjnych. Wracając do dbałości o jakość wyposażenia, warto zauważyć, że wszystkie ruchome klapy i zamknięcia są zawieszane na gazowych amortyzatorach. Niby drobiazg, ale jak ułatwia obsługę. Inna sprawa to standardowe wyposażenie łodzi. Oprócz wszystkich podstawowych zegarów i wskaźników jest w nim również GPS i echosonda, ale także wysokiej klasy zestaw audio/stereo. Ten ostatni, to standard przeniesiony z rynku amerykańskiego, ale szybko przyjęty również w Europie. W sumie pływanie na Maxumach było zajęciem miłym i przyjemnym. Nawet na najwyższych obrotach i maksymalnej prędkości ciśnienie hałasu na pokładzie dochodziło jedynie do 80 dBA, co jest wynikiem zasługującym naprawdę na uznanie.

Po każdej jeździe testowej na jednym z trzech podstawionych modeli, mogliśmy zasiąść wygodnie w klubie i wymienić wrażenia z innymi uczestnikami spotkania. Wieczór pierwszego dnia zakończyła wspólna kolacja, w stylizowanej na morski statek piracki, restauracji. Było to spotkanie bardzo cenne i owocne w nowe zawodowe znajomości.
Następnego dnia pływanie odbywało się na Baylinerach i łodziach przeznaczonych do morskiego wędkowania, modelach Trophy. O pływaniu na odkrytym Baylinerze wspominałem na samym początku. Bez wątpienia wygodniej i bezpieczniej było na większych Maxumach, ale dla potrzebujących mocniejszych wrażeń małe Baylinery nadają się znakomicie. Moje wyżej wskazane uwagi co do dbałości o szczegóły i jakość wyposażenia dotyczą wszystkich modeli. Myślę, że to również dzięki temu udaje się US Marine sprzedawać w Europie rocznie ok. 3000 sztuk łodzi rocznie z tendencją wzrostową. Wiele też obiecują sobie po rynku polskim.

A może tak i nasi producenci więcej zaczęliby myśleć o rynku krajowym? Bez ich pomocy i marketingu nie rozwiną sprzedaży rodzimi dilerzy. Imprezę podobną do tej w Amsterdamie można by przecież, nie dużym nakładem kosztów, zorganizować przy okazji nowych targów Wiatr i Woda w Sopocie. Podaje pomysł pod rozwagę bez kosztów autorskich.

Rozmowa z François Sébire Dyrektorem Europejskiego biura US Marine:

Co Pan myśli o polskim rynku?
Polska jest krajem bardzo mocnym w produkcji motorówek, szczególnie małych w których można powiedzieć przoduje w Europie. W ostatnich 2-3 latach doszliśmy do przekonania, że w Polsce rośnie ilość potencjalnych użytkowników łodzi motorowych, Wierzymy, że Polska będzie się rozwijać w tym segmencie i będzie niedługo jednym z najbardziej wschodzących rynków w zakresie rozwoju sportów wodnych oraz turystyki wodnej.

Ile łodzi sprzedajecie Europie?
Prawie 3000 sztuk, a całkowity obrót to ok. 60 milionów euro.
- Czy myślicie o rozwinięciu produkcji np. w Polsce?
Brunswick już produkuje w Polsce, i produkcja jest bardzo poważna. Czy my będziemy też, nie wiadomo. Jesteśmy otwarci, jeżeli np. koszty transportu do Europy wzrosną bardzo, to trzeba będzie się na tym zastanowić.

Czy Polska jest głównym rynkiem Europie wschodniej?
Głównym jest Rosja, trochę sprzedajemy na Słowacji, ale Polska postrzegana jest jako najbardziej rozwojowy rynek w tej części Europy (po Rosji oczywiście).

Ostatnio dodane:

  1. Kategoria
    Targi, spotkania, zloty, nagrody
    Tytuł
    22 Targi Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR i WODA 2010
    Data
    2010.03.11
  2. Kategoria
    Wydarzenia
    Tytuł
    Pogrzeb Pawła Morzyckiego
    Data
    2010.03.11
  3. Kategoria
    Żeglarstwo lodowe
    Tytuł
    Mistrzostwa Polski w klasie Monotyp XV
    Data
    2010.03.10
  4. Kategoria
    Motosport
    Tytuł
    Marszałek Racing na targach Wiatr i Woda w Warszawie
    Data
    2010.03.10
  5. Kategoria
    Przegląd
    Tytuł
    Heineken Regatta: Polacy na czołowych miejscach
    Data
    2010.03.10

Dodaj komentarz:

Pamiętaj, aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Komentarze:


  • Puchar Polski Jachtów Kabinowych
  • Partner Miesięcznika Żagle
  • Ogłoszenia drobne
  • Kalendarze, Tapety i Wygaszacze Kalendarze,
    Tapety i Wygaszacze
  • Reklamy, ogłoszenia Reklamy
    Ogłoszenia
W serwisie:
  • Wydarzenia
  • Żagle TV
  • Regaty
  • Technika
  • Moto
  • Kultura
  • Zaczynamy żeglować
  • Śródlądzie
  • Morze
MURATOR S.A.:
Miesięczniki:
  • Murator
  • Dobre wnętrze
  • M jak mieszkanie
  • Moje mieszkanie
  • Podróże
  • Żagle
  • Zbuduj dom
  • Architektura
  • Zdrowie
  • M jak mama
  • Copyrights © MURATOR S.A. 2008-2009
  • Design by zjednoczenie.com
  • Hosted by SUPERMEDIA