W dniu 25.06 w piątek Sejm przyjął poprawki Senatu do Ustawy o Sporcie, które zamykają pewną epokę w żeglarstwie rekreacyjnym w Polsce. Parlamentarzyści dopuścili możliwość szkolenia i egzaminowania na patenty żeglarskie również przez inne podmioty niż Polski Związek Żeglarski - dotychczasowego monopolistę w zakresie egzaminowania.
Nowa Ustawa o Sporcie również przeniosła regulacje dotyczące uprawiania żeglarstwa do Ustawy o Żegludze Śródlądowej i zawarto je w art. 37a. W ust. 8 tegoż artykułu zapisano, że egzamin przeprowadza właściwy związek sportowy (PZŻ) “lub podmiot upoważniony przez ministra właściwego do spraw kultury fizycznej zwany dalej podmiotem upoważnionym".
Po wejściu w życie nowego prawa, gdy zacznie ono działać, żeglarze będą mieli możliwość wyboru programu szkolenia i organizacji, która będzie ich szkoliła. Będzie to istotna weryfikacja dotychczasowego poziomu szkolenia w naszym kraju.
Jeśli to, co do tej pory oferował PZŻ w swym programie, jest na wysokim poziomie, to innym podmiotom zamierzającym konkurować ze związkiem, będzie niełatwo.
Jeśli jednak poziom obecnego programu szkoleniowego PZŻ jest mierny, to wówczas konkurenci w sposób naturalny wymuszą na jego autorach poprawę. Tak walka na poziom szkolenia będzie z pożytkiem dla naszego żeglarstwa.
Każdy monopol prowadzi do patologii. Konkurowanie jest w sposób naturalny wpisane w nasz system polityczny i gospodarczy od 1989 roku. Dziś, po 21 latach od zmian ustrojowych, zasadę konkurencji udało się wprowadzić ustawowo do polskiego żeglarstwa...










Kalendarze,
Reklamy

