Sklep on line
Zarejestruj się

rss

Warszawa jest tylko jedna
Warszawa jest tylko jedna

Warszawa to jedyna stolica w Europie, która całkowicie odwróciła się od swojej rzeki. A przecież jeszcze całkiem niedawno na jej brzegach tętniły życiem kluby wodniackie, a na wodzie od kwietnia do października ścigali się żeglarze, wioślarze, kajakarze i motorowodniacy. I komu to przeszkadzało?

Na całym świecie, szlaki wodne i ich brzegi wykorzystywane są do maksimum, zarówno dla mieszkańców jak i turystów odwiedzających miasta leżące nad nimi. Jedynie nasza stolica wyróżnia się obojętnością i kompletnym brakiem pomysłów na zagospodarowanie naturalnych walorów Wisły. Jeszcze 30 lat temu wzdłuż bulwarów nadwiślańskich kwitły i tętniły życiem liczne kluby wodniackie. Każdy z nich miał swoich zagorzałych członków, spędzających w nich wolny czas wraz z całymi rodzinami. W każdą niedzielę (o wolnych sobotach wtedy tylko marzyliśmy) organizowane były zawody we wszystkich wodnych dyscyplinach, obserwowane z brzegu przez tysiące warszawiaków.
I nagle wszystko zostało zniszczone. Pod pozorem budowy ogólnodostępnych basenów zniszczono całkowicie infrastrukturę klubową, a wraz z tym wszelką organizację życia towarzyskiego i sportowego. Wisła stała się martwym ściekiem, a mieszkańcy stolicy przestali wykorzystywać jej brzegi do rekreacji i wypoczynku. Cel takiego działania tzw. „komuny” dążącej do rozbijania wszelkich form integracji społecznej był jasny, o tyle dziwi brak inwencji ludzi odpowiedzialnych za stolicę w nowej demokratycznej rzeczywistości trwający już 15 lat.
Nie chodzi tu o przyciąganie ludzi poprzez budowę drewnianych bud z piwem, które być może tętnią życiem, ale nie tak jak byśmy wszyscy chcieli. Bardzo dobrze, że wreszcie zakazano szpecenia nimi nadwiślańskich bulwarów. Potrzebny jest jednak dobry pomysł i konsekwencja w działaniu, które w efekcie uczyniłyby rzekę i jej nadbrzeża przyjaznymi ludziom. Wbrew pozorom nie potrzebne są, przynajmniej na początek, żadne wielkie inwestycje. Wystarczy zacząć od organizacji imprez na wodzie, które w naturalny sposób przyciągają widzów, czy to spacerujących bez celu, czy to turystów odwiedzających stolicę. Być może nie wrócą na Wisłę żeglarze, choć w Paryżu na Sekwanie rozgrywane są bardzo często ich regaty, ale wioślarze, kajakarze, motorowodniacy z powodzeniem mogą współzawodniczyć na wodzie, w dodatku przy tak licznej publiczności jakiej nigdzie nie będą mieli. A wtedy znajdą się poważni inwestorzy gotowi wyłożyć pieniądze na infrastrukturę nadbrzeżną.
Takim dobrym pomysłem było zorganizowanie mistrzostw Europy w motorowodnej klasie O350 w środkowy weekend sierpnia. Pomysł dobry, ale prawie całkowicie zmarnowany. Wydano niemałe pieniądze na organizację, a zabrakło choćby najmniejszej informacji o zawodach. Można powiedzieć, że „całą para poszła w gwizdek”, wydano kasę, nie wyciągając żadnych korzyści. Wystarczyło posłuchać przypadkowych przechodniów, zwabionych głośnym hałasem silników, co myślą o takim traktowaniu przez organizatorów. A było na co popatrzeć, zarówno na pędzące 150 km/h ślizgacze jak i na wolniejsze łodzie z silnikami seryjnymi. Szczególnie ciekawie wyglądała walka w młodzieżowej klasie JT 250, w której różnice pomiędzy kolejnymi zawodnikami były minimalne. Może więc warto byłoby zainwestować w tych najmłodszych i częściej organizować im zawody na Wiśle. Ale nie tylko motorowodniacy przyciągną uwagę kibiców. Kiedyś, na wzór słynnych regat ósemek Oxfordu i Cambridge w Londynie, ścigały się po Wiśle osady Uniwersytetu i Politechniki, dopingowane z brzegu przez tysiące studentów i nie tylko. Może wystarczy wrócić do tej tradycji.
Stanisław Iwiński
(tekst ukazał się w miesięczniku "Żagle" nr 10/2004)

 

Ostatnio dodane:

  1. Kategoria
    Rejsy
    Tytuł
    Gdzie pożeglować? (1) - Stocznia-muzeum w Lelystad
    Data
    2012.02.03
  2. Kategoria
    Wydarzenia
    Tytuł
    Trwa głosowanie internetowe w konkursie Pantaenius Jacht Foto!
    Data
    2012.02.03
  3. Kategoria
    Przegląd
    Tytuł
    Katalog "Jachty Żaglowe i Motorowe" już w sprzedaży!
    Data
    2012.02.03
  4. Kategoria
    Oceaniczne i morskie
    Tytuł
    Spacer po kilu
    Data
    2012.02.03
  5. Kategoria
    Żeglarstwo lodowe
    Tytuł
    Polak Bojerowym Mistrzem Świata!
    Data
    2012.02.03

Dodaj komentarz:

Pamiętaj, aby dodać komentarz musisz być zalogowany.

Komentarze:


  • Puchar Polski Jachtów Kabinowych
  • Partner Miesięcznika Żagle
  • Ogłoszenia drobne
  • Kalendarze, Tapety i Wygaszacze Kalendarze,
    Tapety i Wygaszacze
  • Reklamy, ogłoszenia Reklamy
    Ogłoszenia
  • Droga do Londynu 2012
  • Polska Izba Przemysłu Jachtowego i Sportów Wodnych
W serwisie:
  • Wydarzenia
  • Żagle TV
  • Regaty
  • Technika
  • Moto
  • Kultura
  • Zaczynamy żeglować
  • Śródlądzie
  • Morze
MURATOR S.A.:
Serwisy internetowe:
  • Dom i ogród:
  • Muratordom.pl
  • Forum.muratordom.pl
  • Projekty.muratordom.pl
  • Muratorfinanse.pl
  • Urzadzamy.pl
  • Wymarzonyogrod.pl
  • Wymarzonerosliny.pl
  • Muratordom.com.ua
  • Architektura i budownictwo:
  • Muratorplus.pl
  • Informatoryonline.pl
  • Tuznajdziesz.pl
  • Hobby i wypoczynek:
  • Podroze.pl
  • Zagle.com.pl
  • Zdrowie i rodzina:
  • Poradnikzdrowie.pl
  • Dlarodzinki.pl
  • Dzieckozakupy.pl
  • Mjakmama24.pl
  • Rolnictwo:
  • Rolnictwoonline.pl
  • Wideo:
  • Jestem.pl
  • Rozrywka, informacja:
  • Se.pl
  • Seusa.info
  • KupSE.info
  • Eska.pl
  • Eskarock.pl
  • Voxfm.pl
  • Radiowawa.pl
  • Fabrykamuzy.pl
  • Gwizdek24.pl
  • Superauto24.pl
  • Zakupy
  • Zakupy.Muratordom.pl
  • Zakupy.Wymarzonyogrod.pl
  • Zakupy.Urzadzamy.pl
  • Zakupy.Poradnikzdrowie.pl
  • Supertanio.pl
  • Wgrupiekupie.pl
  • Ofero24.pl
  • Sklep on line
Miesięczniki:
  • Murator
  • Dobre wnętrze
  • M jak mieszkanie
  • Moje mieszkanie
  • Podróże
  • Żagle
  • Zbuduj dom
  • Architektura
  • Zdrowie
  • M jak mama
  • Sklep on line
  • Copyrights © MURATOR S.A. 2008-2010
  • Design by zjednoczenie.com
  • Hosted by SUPERMEDIA