Wywiad o półwieczu Międzyszkolnej Bazy Sportów Wodnych z Giżycka, zasłużonego klubu, z jego dyrektorem Wojciechem Cabanem.
Z dawnym wychowankiem Międzyszkolnej Bazy Sportów Wodnych z Giżycka, a obecnym dyrektorem Wojciechem Cabanem rozmawia Jerzy Klawiński:
Czy możesz opisać historię i rolę klubu w popularyzacji żeglarstwa sportowego na Mazurach?
Wojciech Caban: Za protoplastę dzisiejszej Bazy Sportów Wodnych i młodzieżowego
żeglarstwa na terenie Giżycka możemy uznać Sekcję Żeglarską „Sztorm",
która powstała na przełomie lat 1948 i 1949 przy Państwowym Liceum
Pedagogicznym. Do 1959 r. sekcja działała nad jeziorem Tracz i mieściła
się w poniemieckich bunkrach. W tymże roku władze nakazały żeglarzom
opuścić teren i zajmowane pomieszczenia. Zaczęły się poszukiwania nowej
siedziby nad jeziorem. Jednocześnie Kuratorium Okręgu Szkolnego w
Olsztynie przekształciło „Sztorm" w Międzyszkolny Ośrodek Wodny i
ustanowiło zarządcę - Liceum Ogólnokształcące. Dyrekcja szkoły
nawiązała współpracę z Ligą Przyjaciół Żołnierza, co pozwoliło na
usytuowanie placówki nad Niegocinem, w dzisiejszym ośrodku Ligi Obrony
Kraju. W 1966 r. placówka otrzymała nową lokalizację - władze miejskie
udostępniły młodzieży teren z drewnianym budynkiem oraz dwoma basenami
portowymi po przedwojennej plaży miejskiej, którą użytkował Klub
Sportowy „Stal".
Rok 1974 był bardzo dobry dla bazy pod względem tak
sportowym, jak i inwestycyjnym. W związku z organizacją w Giżycku
wspomnianych już Ogólnopolskich Igrzysk Młodzieży Szkolnej został
„zmodernizowany" obiekt placówki. Polegało to na likwidacji istniejącej
budowli i postawieniu nowej - pawilonu sklepowego typu Mazur, który to
przetrwał do dnia dzisiejszego. Pod koniec lat 70. następuje istotna
zmiana - po dwudziestu latach pracy odchodzi ze stanowiska dyrektor
Antoni Wojciechowicz. Jego następcą zostaje Lech Biegalski - trener
placówki, który zarządza nią do końca 1980 r. Po nim pałeczkę przejmuje
Jerzy Roginiewicz. Druga połowa lat 80. to znowu ruch kadrowy na
„szczycie władzy" - dyrektorem zostaje Zbigniew Lewkowski. W latach
1995 - 1996 w Polsce zrodziła się i rozwinęła idea uczniowskich klubów
sportowych z prostym trybem rejestracji w urzędzie wojewódzkim. Kluby
mogły się starać o sprzęt
potrzebny do działalności w swoich związkach sportowych. Jesienią 1996
r. powstaje przy Bazie Uczniowski Klub Żeglarstwa Regatowego
„Niegocin", ale we wrześniu 2002 r. placówka wraca do nazwy z lat 60. i
70. - Międzyszkolna Baza Sportów Wodnych. Jesienią 1996 r. powstaje
przy Bazie Uczniowski Klub Żeglarstwa Regatowego „Niegocin", którego
prezesem zostaje Marta Skarzyńska Stańczyk, a dyrektorem Bazy po
Mirosławie Kołodziejczyku Wojciech Caban. W połowie obecnego
dziesięciolecia zmieniają się władze uczniowskich klubów sportowych -
szefostwo „Niegocina" obejmuje Alicja Klimaszewska, a UKSW - Barbara
Małecka...
Klub sportowy to sprzęt, ludzie i oczywiście sukcesy...
Nie sposób spamiętać wszystkiego, ale na przełomie lat 50. i 60.
klubowy stan posiadania sprzętu to było pięć jachtów żaglowych BM i
dwadzieścia kajaków, a instruktorami byli Włodzimierz Krystasiak,
Andrzej Stopa i Roman Solnik. Działalność ośrodka była związana głównie
ze szkoleniem na stopnie żeglarskie i turystyką wodną. Lata 60.,
zwłaszcza ich druga połowa, to okres, w którym w bazie stoją już jachty klas sportowych: cadety, Ok' dinghy, hornety, finny. Zatrudnieni zostają też
nowi instruktorzy - Tadeusz Orłowski i Andrzej Chojecki.
W tym także
okresie (lata 60.) pojawiają się na Niegocinie pierwsze bojery lodowej
klasy DN. Dyscyplina ta trafia w Bazie na podatny grunt: grupa
zapaleńców zabiera się z entuzjazmem za pracę przy zakupionym i
wytworzonym w warsztacie sprzęcie.
Lata następne to dalszy rozwój
ośrodka. Przybywa sprzętu sportowego - zwłaszcza produkowanych w
Mikołajkach optimistów, które są wyposażeniem żeglarskiego przedszkola
i sprzętu bojerowego.
W 1973 r. podopieczni trenera Orłowskiego - załoga Krzysztof
Makiewicz i Zdzisław Pawelec zdobywają brązowy medal rozgrywanych w
Giżycku mistrzostw Polski juniorów. Rok później na tym samym akwenie trzynastolatkowie -
Mirosław Kołodziejczyk i Wojciech Caban przegrywają o 0,7 pkt.
rywalizację o tytuł mistrza Polski i stają na drugim stopniu podium.
Koniec lat 70. przynosi sporo osiągnięć w żeglarstwie wodnym -
zwłaszcza w klasie 420 (M. Kołodziejczyk - 4. miejsce OOM), dzięki
czemu Baza pozyskała w nagrodę nowy sprzęt. Również i w żeglarstwie
lodowym (1977 r.) Andrzej Stępkowski zdobył brązowy medal mistrzostw
Polski juniorów młodszych. Ukoronowaniem ciężkiego i mało komfortowego
treningu na lodzie jest zdobycie w 1980 r. tytułu mistrza Polski
juniorów w kl. DN przez Mirosława Kołodziejczyka.
Puchar Trzech Ryb
to giżyckie regaty, które wymyślił fundator nagród Wojciech Czałbowski
- zastępca dyrektora Zakładów Rybnych w Giżycku. Pierwsze odbyły się w
1978 r. Przewinęła się w nich plejada czołowych polskich zawodników. W
latach 80. te zawody w klasie Optimist gromadziły po ponad 100
zawodników, a przez lata były polskimi eliminacjami do mistrzostw
Europy i świata. Druga połowa lat 80. to starty dobrej grupy
optimiściarzy, którzy z racji wieku zmienili klasę na Cadeta. Należeli
do niej np. Paweł Kacprowski, Paweł Panasiuk, Bernard Kozakiewicz,
Mariusz Bułakowski, Agnieszka Kolman, Ewa Kozakiewicz...
Największe
osiągnięcia z wymienionych miał Paweł Kacprowski, który w 1987 r.
zakwalifikował się do kadry narodowej, rok później zdobył
wicemistrzostwo Europy juniorów młodszych, brązowy medal Ogólnopolskich
Igrzysk Młodzieży i wygrał Puchar Polski klasy Cadet. Potem kontynuował
karierę w Mrągowie i Gdańsku - startował też w klasie 49er na
Igrzyskach Olimpijskich w Sydney 2000 r. W 1993 r. Baza dostaje w
zarząd Ośrodek Sportów Wodnych po kopalni „Zofiówka" w Rynie, a w 2005
r. zostaje powołane tam Szkolne Schronisko Młodzieżowe i utworzony
Zespół Placówek Oświatowo-Wychowawczych - Międzyszkolna Baza Sportów
Wodnych.
Wiosną 1997 r. na przystani Bazy stało już dziesięć nowych
łodzi. Klub zakupił trzy nowe łodzie, by kolejne siedem dostać za
darmo. Później pozyskał deski windsurfingowe i ponownie optimisty. MBSW
- UKŻR wzbogaca się o kolejny sprzęt. Dzięki niemu może ruszyć
szkolenie z najmłodszymi w windsurfingu - letnim i lodowym.
W 2002
r. UKŻR „Niegocin" zostaje zakwalifikowany do programu NIVEA Błękitne
Żagle. Uczestnictwo w ich programie, zasilenie w sprzęt i znaczne
środki finansowe - oczywiście i obowiązki: starty w regatach, w
wyznaczonych terminach na terenie całego kraju. Klub uczestniczy w
programie do dnia dzisiejszego...
W tym okresie senior MBSW Robert
Graczyk trzykrotnie zdobył tytuł mistrza świata w windsurfingu lodowym,
a Grzegorz Kucieński srebrny medal mistrzostw Polski juniorów młodszych
w tej konkurencji. Z kolei w klasie DN Marek Stańczyk wywalczył wówczas
na Łotwie wicemistrzostwo Europy juniorów. W roku szkolnym 2003 - 2004
dzięki przychylności władz miejskich w Szkole Podstawowej nr 4 rusza
klasa żeglarska. Jednocześnie zakupiono ze środków miejskich ponton do
asekuracji regat, pięć łodzi Optimist, cztery deski windsurfingowe i
dziewięć laserów. Uczniowie korzystają także z innego sprzętu Bazy -
sportowego i turystycznego: omeg, sportin czy szalup DZ. W roku 2009
rozwiązał się nam worek z medalami. Serię rozpoczął w lutym Adam
Łożyński, zdobywając srebrny krążek w windsurfingu lodowym, a
kontynuowali dobrą passę w sierpniu na ogólnopolskiej olimpiadzie
Łożyński, ponownie zdobywając srebro w windsurfingowej klasie Techno
293, oraz Krzysztof Malecki i Mikołaj Mickiewicz w klasie Cadet, a
Stanisław Klimaszewski w klasie Laser 4,7 (również złote medale).
Jakie są wasze perspektywy? Czy wspomaga was miasto i władze sportowe regionu?
Klubowi przydałoby się na następne 50 lat stworzyć lepsze - na miarę trzeciego tysiąclecia - warunki działania, w tym lokalowe i porozumieć się z samorządami lokalnymi co do funkcjonowania placówki. Nie ma na razie porozumienia w sprawie wspólnego prowadzenia placówki. A trzeba nam pilnie nowego budynku klubu, zamiast starego pawilonu sklepowego, i zamknięcia falochronem basenu głównego. Pomimo trudności - trwamy i funkcjonujemy. Także dzięki pomocy samorządów - powiatowego i miejskiego, pracownikom, członkom i ludziom dobrej woli - rodzicom, sympatykom, a także przyjaciołom żeglarstwa oraz organizacjom, które wspierają naszą działalność - Warmińsko-Mazurskiemu Okręgowemu Związkowi Żeglarskiemu, Warmińsko-Mazurskiej Federacji Sportu, Mazurskiemu Centrum Żeglarstwa oraz Mazurskiemu WOPR.
A „Żagle" gratulują wam pięknego jubileuszu i życzą sportowych sukcesów oraz spełnienia marzeń!
Artykuł pochodzi z grudniowego wydania miesięcznika "Żagle" 12/2009










Kalendarze,
Reklamy

